Rekordowe liczby wypożyczeń rowerów miejskich. Polacy przekonują się do ekonomii współdzielenia

Rekordowe liczby wypożyczeń rowerów miejskich. Polacy przekonują się do ekonomii współdzielenia - OSHARE News

Ogólnoświatowy trend sharing economy wymusza na firmach proponowanie usług będących odpowiedzią na wyzwania miast związane z transportem publicznym i z ograniczaniem ruchu spalinowego w centrach miast. W Polsce wypożyczanie rowerów miejskich, inaczej mówiąc bike-sharing, z roku na rok zyskuje kolejnych zwolenników. Coraz więcej Polaków widzi korzyści mikromobilności, co odzwierciedlają statystyki wypożyczeń.

Pierwsza firma zajmująca się wynajmowaniem wspomnianych jednośladów pojawiła się na polskim rynku w 2008 roku w Krakowie. Na początku system funkcjonował pod nazwą OneBike i KMK Bike, jednak jesienią 2016 roku powstał całkiem nowy projekt pod szyldem Wavelo. Należy on do BikeU. Firma minione 12 miesięcy podsumowała rekordowymi wynikami prawie miliona wypożyczeń. Sieć Wavelo składa się ze 169 stacji z kompletem 1500 pojazdów BikeU. Joanna Pindych, asystentka projektu BikeU sp. z o.o., komentuje: Zainteresowanie naszym systemem oraz rowerami jest bardzo duże. Codziennie około 2800 osób korzysta z naszych rowerów. Średnia liczba wypożyczeń w ciągu dnia to 5100. Obecnie największym systemem jest warszawski Veturilo. Zaistniał on na rynku w sierpniu 2012 roku, a poprzedni sezon zakończył bilansem 6,4 mln wypożyczeń. Łącznie do wynajmowania jest 5300 pojazdów dostępnych w ponad 370 stacjach Nextbike. Pod koniec 2017 roku zarejestrowana została spółka ROOVEE, która pierwsze wdrożenia zrealizowała w 2018 roku. W sezonie 2018/2019 operator odnotował 400 tys. wypożyczeń i ma obecnie uruchomione ponad 1,3 tys. pojazdów w całym kraju. Przemysław Sytek, prezes zarządu ROOVEE S.A., dodaje: Przykładowe liczby z ostatniego tygodnia w Olsztynie – 10 670 przejazdów, 3500 godzin łączny czas wypożyczeń, łączny dystans 24 880 km, średnia prędkość 8 km/h, liczba użytkowników w systemie 20 tys. Operatorzy zajmujący się obsługą wspomnianych technologii to między innymi Nextbike,  Acrobike, BikeU, blinkee city, Comdrev, GeoVelo i Roovee. Można by rzec, że monopolistą, który deklasuje konkurencję, jest Nextbike. Firma rozpoczęła działalność w czerwcu 2011 roku, a obecnie ma ponad 80% udziałów w rynku rowerów miejskich w Polsce.

Gdzie wynająć rower miejski?

Bike-sharing w Polsce cieszy się dużą popularnością zarówno w dużych aglomeracjach, jak i w mniejszych miejscowościach. W sezonie 2019 użytkownicy mają do dyspozycji 18 100 wehikułów Nextbike w 37 miastach w kraju nad Wisłą, m.in. w Warszawie, Radomiu, Płocku, Łodzi, Wrocławiu, Katowicach, Poznaniu, Szczecinie, w tym w mniejszych miejscowościach, jak na przykład w Michałowicach, Pruszkowie, Kędzierzynie-Koźlu czy w gminie Konstancin – Jeziorna. Firma zamierza rozbudować flotę do ok. 24 000 jednośladów. Ponad 8 mln osób ma do dyspozycji tandemy, rowery dziecięce, familijne oraz elektryczne. Tandemy zostały włączone do regularnego systemu m.in. w Warszawie, Radomiu, Białymstoku, Lublinie. Rowery dziecięce w ramach bike-sharingu uruchomiono po raz pierwszy na świecie w Warszawie w 2015 roku. Aktualnie użytkownicy mają dostęp do 2 typów tychże pojazdów: dla dzieci do czwartego roku życia i dla dzieci od lat sześciu. Rowery familijne zadebiutowały w Opolu, a obecnie są dostępne także w Radomiu, Stalowej Woli, Kaliszu. Od 2017 roku użytkownicy Veturilo korzystają ze 100 jednośladów elektrycznych o zasięgu 70 km. W tym roku, w Trójmieście wdrażany jest system rowerów IV generacji – Mevo. Są one wspomagane elektrycznie. Drugim istotnym graczem na rodzimym rynku jest BikeU. Posiada on około 2200 wehikułów w takich miastach jak Kraków, Bydgoszcz, Łomża czy Zgierz, a od sierpnia tego roku również pojawi się w Toruniu. Rowery GeoVelo są dostępne w Jaworze, Pawłowicach, Rybniku, Tarnobrzegu, Złotoryi, Żorach z flotą około 350 pojazdów. Sprzęt kolejnego operatora – Roovee obsługuje lub uruchamia swój system w Giżycku, Polkowicach, Jastrzębiu – Zdroju, Podkowie Leśnej, Nowym Dworze Mazowieckim, Krotoszynie, Chodzieży, Olsztynie, Bolesławcu, Ściniawie, Ostrołęce, Oleśnicy, Stalowej Woli, Dusznikach – Zdroju, Serocku, Śremie, Wągrowcu, Żarach, Żmigrodzie. Pojazdy blinkee.city znajdziemy w Rzeszowie. Jest ich około 60. Acrobike działa w Warszawie i posiada około 500 sztuk. Comdrev ma swoje rowery w Szczecinku w systemie Filfri Bikes. Jego flota to 150 sztuk.

Rekordowe liczby wypożyczeń rowerów miejskich. Polacy przekonują się do ekonomii współdzielenia - OSHARE News
Rekordowe liczby wypożyczeń rowerów miejskich. Polacy przekonują się do ekonomii współdzielenia - OSHARE News

Rowery elektryczne

Wynajem rowerów elektrycznych na tę chwilę proponuje Wrocławski Rower Miejski oraz Veturilo w Warszawie. Pojazdy wyposażono we wspomaganie pedałowania podczas jazdy. Użytkownik zużyje o wiele mniej energii przy podjazdach dzięki wbudowanemu silnikowi elektrycznemu. Jest to wygodne rozwiązanie dla osób, którym trudności w jeździe mogą przysporzyć górki lub skarpy. Trzeba przy tym pamiętać, iż omawiana maszyna jest rowerem miejskim przeznaczonym tylko do jazdy po terenach miejskich. Ten typ jednośladu bierze na siebie do 80 proc. wysiłku przy jeździe. Silnik osiąga prędkość do 25 km/h. Amatorzy szybszej jazdy muszą liczyć na siłę własnych mięśni. Elektryczny rower miejski Veturilo różni się nieco od standardowego. Jest bowiem wyposażony we wzmocnione hamulce rolkowe, które uruchamia się przy kierownicy. Poziom naładowania sprawdza się na wskaźniku baterii. Wypożyczyć i zwrócić taki pojazd można jedynie w wyznaczonych stacjach, wolnych od elektrozamków. Mapa stacji dostępna jest na terminalu, stronie internetowej oraz w aplikacji mobilnej.

Przeczytaj także:  MiiMove uruchamia kolejne funkcjonalności dla swoich użytkowników

Bike-sharing krok po kroku

Chcąc skorzystać z wynajmu roweru miejskiego, wystarczy zarejestrować się na stronie operatora lub w aplikacji mobilnej dostępnej dla systemu operacyjnego Android oraz iOS. Kolejnym krokiem jest doładowanie założonego konta. Jednoślad odblokowuje się za pomocą aplikacji. Po zakończonej jeździe pojazd odstawia się do stacji, jeśli są to rowery trzeciej generacji, lub w dowolne miejsce w przypadku sprzętu czwartej generacji. Rowery trzeciej generacji należy odstawić do stacji dokujących, natomiast te czwartej generacji pojawiły się w poprzednim sezonie m.in. u Nextbike czy Roovee, co niewątpliwie przyniosło użytkownikom wiele udogodnień. Przede wszystkim wehikuł wynajmuje się i odstawia w dowolnym miejscu, bez potrzeby odkładania go do stacji dokującej. Elektrozamek, w który wyposażony jest pojazd, posiada GPS, by szybko zlokalizować jednoślad. Wypożyczenia kontroluje się z poziomu aplikacji. W przypadku Roovee istnieje możliwość rezerwacji roweru i odebrania go w wyznaczonej strefie parkowania. Sezon na jazdę rowerem publicznym zaczyna się zazwyczaj pod koniec I kwartału roku, zwykle od marca, i trwa do listopada. Nie każdy operator decyduje się na umożliwienie korzystania w trybie całorocznym ze względu na niesprzyjające warunki pogodowe. Systemy całoroczne są dostępne w Warszawie (Acrobike) i Krakowie (BikeU).

Popularność rowerów miejskich

Firmy zajmujące się bike-sharingiem z roku na rok obserwują wzrost liczby wypożyczeń. Joanna Pindych przyznaje, że:  Ludzie coraz chętniej przesiadają się na rowery miejskie z różnych przyczyn, na przykład: coraz większej ilości różnych systemów w miastach w całej Polsce, braku możliwości przechowywania własnego roweru, rosnącej ilości ścieżek rowerowych, jak i samego rozwoju systemu poprzez zwiększającą się liczbę stacji. Dużym atutem rowerów Wavelo jest system antykradzieżowy. Rower można zostawić w dowolnym miejscu (w granicach systemu), bez konieczności martwienia się, czy ktoś go nie ukradnie. Dodatkową funkcją jest opcja postoju, dzięki czemu możemy zdecydować się na przerwę podczas przejażdżki, zrobić zakupy, napić się kawy, a rower przez najbliższą godzinę będzie zarezerwowany tylko dla nas. Z kolei Przemysław Sytek zapytany o to, czy zauważa wzrost popularności omawianego środka lokomocji, odpowiedział: Tak, mamy miasta, w których rower stał się naturalną kontynuacją innych środków komunikacji, np. autobusów (z domu do pracy i odwrotnie).

Ceny i parametry

Konto osoby wynajmującej rower miejski jest aktywne po wpłaceniu określonej kwoty lub po podpięciu do niego karty kredytowej. Z reguły jest to minimum 10 zł jak w przypadku Veturilo, Wavelo, City by bike czy GeoVelo. Natomiast za wynajem chociażby łódzkiego roweru publicznego czy poznańskiego roweru miejskiego trzeba wpłacić 20 zł opłaty wstępnej. Najwięcej pobiera Acrobike, bo aż 99 zł depozytu zwrotnego.

Przeczytaj także:  Dostawcze Volkswageny dostępne na minuty w ofercie 4Mobility

Zwykle pierwszy kwadrans (City by bike) czy 20 min (Veturilo), a nawet 30 min w przypadku Poznańskiego Roweru Miejskiego współpracującego z Nextbike czy Olsztyńskiego Roweru Miejskiego obsługiwanego przez Roovee są bezpłatne. Zdecydowana większość miast nie pobiera opłat przez pierwsze 20 min. Acrobike w Warszawie za pierwsze pół godziny pobiera 1 zł. Tę samą praktykę stosuje City by bike w Katowicach. GeoVelo za każde rozpoczęte 30 min pobiera 1,50 zł, ale nie więcej niż 9 zł na dzień (po 3 godz. użytkowania system kończy naliczanie i wznawia je po 24 godz.). W krakowskim Wavelo opłata wynosi 3,20 zł za pierwsze 20 min.

W zależności od systemu za pierwszą godzinę zapłacimy 1 zł – Veturilo, City by bike, 1,50 zł – Roovee, 2 zł – Acrobike, Poznański Rower Miejski, 3 zł – GeoVelo, 9,60 zł – Wavelo w Krakowie. W Wavelo możemy wybrać spośród kilku planów abonamentowych. Są to odpowiednio 20 zł miesięcznie za 2 pojazdy na 60 min dziennie, 25 zł miesięcznie za 2 jednoślady na 90 min dziennie, 29 zł za 12 godz. dziennie w ciągu 24 godz., 29 zł i opłaty minutowe (0,17 zł / 1 min) czy abonamenty dla studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego i Collegium Medicum – 29 zł (0,06 zł / 1 min).

Rowery elektryczne mają oddzielny cennik. W Veturilo opłata inicjalna i pierwsze 20 min jazdy pozostają bez zmian. Cena wzrasta przy wypożyczeniu jednośladu na pierwszą godzinę do 6 zł. Kolejna i każda następna godzina kosztuje 14 zł. Natomiast za wrocławski elektryczny rower miejski w przedziale czasowym 1 – 4 godzin przyjdzie zapłacić 5 zł za godzinę, a 5 – 24 godzin jest bez opłat. System ponownie nalicza 5 zł za rozpoczętą godzinę po upływie 24 godz. Nie można jednak użytkować sprzętu dłużej niż 48 godz., ponieważ zostanie naliczona kara w wysokości 500 zł.

Przeczytaj także:  Rowerowe Łódzkie wzbogaciło się o 4 nowe stacje

Jeśli użytkownik nie dostosuje się do regulaminu wypożyczalni, będzie musiał ponieść dodatkowe koszty. Dla przykładu w Wavelo za zwrot pojazdu poza stacją dolicza się dodatkowe 3 zł, a poza obszarem systemu albo w miejscu niedostępnym dla klientów lub serwisu już 100 zł. Karą za brak zwrotu jest 6000 zł. Firma daje też bonus za przyprowadzenie roweru do stacji. Z kolei Veturilo pobiera opłaty za przekroczenie 12 godz. wypożyczenia. W przypadku jednośladu tradycyjnego jest to 200 zł, natomiast w przypadku elektrycznego jest to 300 zł. Dodatkowo płaci się też karę za kradzież lub zniszczenie sprzętu. W przypadku pojazdu tradycyjnego to 2000 zł, dziecięcego 1900 zł, typu tandem 7000 zł, elektrycznego 12 000 zł.
Każda wypożyczalnia posiada w regulaminie indywidualnie ustalone zapisy dotyczące kar.

Rekordowe liczby wypożyczeń rowerów miejskich. Polacy przekonują się do ekonomii współdzielenia - OSHARE News

Ogromną zaletą wynajmowania wszelkiego typu rowerów miejskich jest brak emisji spalin. Wzrost popularności bike-sharingu może skutkować zmniejszeniem się zatorów w samochodowym ruchu drogowym. Poza tym użytkownik roweru miejskiego nie musi martwić się o koszty zakupu, serwisowanie sprzętu lub jego ewentualną kradzież.

avatar
  Obserwuj  
Informuj o